Ta strona wykorzystuje pliki cookie.
Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.
Pliki cookie (ciasteczka) to małe pliki tekstowe, które mogą być stosowane przez strony internetowe, aby użytkownicy mogli korzystać ze stron w bardziej sprawny sposób.
Prawo stanowi, że możemy przechowywać pliki cookie na urządzeniu użytkownika, jeśli jest to niezbędne do funkcjonowania niniejszej strony. Do wszystkich innych rodzajów plików cookie potrzebujemy zezwolenia użytkownika.
Niniejsza strona korzysta z różnych rodzajów plików cookie. Niektóre pliki cookie umieszczane są przez usługi stron trzecich, które pojawiają się na naszych stronach.
W dowolnej chwili możesz wycofać swoją zgodę w Deklaracji dot. plików cookie na naszej witrynie.
Dowiedz się więcej na temat tego, kim jesteśmy, jak można się z nami skontaktować i w jaki sposób przetwarzamy dane osobowe w ramach Polityki prywatności.
Polityka prywatności
Jeszcze kilka lat temu największym wyzwaniem rynku mieszkaniowego był niedobór lokali. Dziś coraz częściej analitycy i eksperci zadają sobie zupełnie inne pytanie – czy mieszkania, które powstają dziś, będą odpowiadały potrzebom społeczeństwa za 10 czy 15 lat?
Coraz większym ryzykiem dla nowych inwestycji staje się nie tyle skala podaży, ile błędne odczytanie przyszłego popytu. Kluczowe staje się już nie tylko to, ile mieszkań wybudujemy, ale przede wszystkim czy budujemy właściwie – w odpowiednich lokalizacjach, o odpowiednim standardzie i dla właściwych grup odbiorców. Bo deweloper nie buduje na dziś. Buduje na przyszłość po 2035r.
A to oznacza, że już dziś musi odpowiedzieć sobie na pytanie, jak będą żyli, pracowali i mieszkali jego przyszli klienci. To właśnie umiejętność przewidywania zmian, społecznych, demograficznych i ekonomicznych, może stać się jedną z największych przewag konkurencyjnych na rynku.
To tematy, o których warto rozmawiać z wyprzedzeniem. Bo przyszłość rynku mieszkaniowego zaczyna się od decyzji podejmowanych dziś.